Budkiewicz Konstanty Romuald(1867 1893
1923). Ur. 19.06 w Zubrach k. Dyneburga (Dźwińsk, Daugavpils) jako syn Juliusza i Marii z
Borkowskich. Należał do archidiec. mohylewskiej.
Ukończył metropolitalne seminarium duch. (1886-
-1890) i Akademię Duch. w Petersburgu (1890-
1893), uzyskując stopień kandydata teologii. Po
święceniach kapł. (1893) pracował w latach 1893-
-1896 jako wikariusz par. św. Trójcy w Pskowie i
katecheta, a nast. (1896-1903) jako katecheta gimnazjum męskiego w Witebsku. Przez dwa lata (1903-1904) pełnił obowiązki
wikariusza par. św. Katarzyny w Petersburgu, a nast. otrzymał nominację na
jej proboszcza. Był wybitnym organizatorem i działaczem społ., zasłużonym
szczególnie dla rozwoju i podniesienia poziomu pol. szkolnictwa par. w
Petersburgu i okolicy. Dzięki niemu pol. gimnazja, męskie i żeńskie, przy
kościele św. Katarzyny, gdzie był proboszczem, stanęły na doskonałym
poziomie. Zajmował się szczególnie oświatą dla najbiedniejszych i organizował kółka samokształceniowe pod nazwą
"ABC", które w 1907 zostały
podporządkowane PMS. W 1914 dzięki jego pomocy kształciło się ok. 2 tys.
młodzieży pol. Brał czynny udział w pracach Towarzystwa "Sokół Polski".
W 1908 został dziekanem petersburskim. Był opiekunem kilku ochronek i
członkiem zarządu Towarzystwa Dobroczynności. Podczas I wojny świat. był
wiceprezesem, a nast. prezesem Pol. Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny.
W 1917 r. kierował pracami Pol. Komitetu Obywatelskiego, który udzielał
pomocy Polakom przebywającym na terenie Rosji w czasie wojny, a nast. w
pierwszym okresie władzy bolszewików. Pozostał w ZSSR i przyjął obywatelstwo
sow. ze względu na potrzebę zapewnienia opieki rel. i społ. ludności pol. Po aresztowaniu w kwietniu 1918 metropolity abpa Edwarda
Roppa (zob. biogram), o którego uwolnienie występował, był poszukiwany
przez CZEKA i przez kilka miesięcy ukrywał się w przebraniu na terenie
Petersburga. Na pewien czas był jakoby aresztowany. W 1922 z polecenia
abpa Jana Cieplaka prowadził w Moskwie rozmowy z władzami sow. celem
znalezienia modus vivendi Kościoła w ZSSR. Był przeciwnikiem podpisywania tzw. umów z władzami o wynajmie/dzierżawie kościołów po ich upaństwowieniu. Od sierpnia 1922 był profesorem w ukrytym seminarium duch.
w Petersburgu. Dn. 10.03.1923, po wezwaniu do Moskwy razem z abpem
Cieplakiem w grupie 14 księży z Petersburga, został aresztowany i oskarżony
z art. 62, 119 KK RSFSR dawnej redakcji o działalność kontrrew. w rzekomo
stworzonej przez siebie organizacji o tym samym celu, o działalność szpiegowską na rzecz obcego państwa itp., za co groził najwyższy wymiar kary.
W pokazowym procesie w Moskwie w dn. 21-25.03.1923 został skazany
razem z abpem Janem Cieplakiem na karę śmierci (zob. biogram). W ostatnim słowie scharakteryzował stanowisko Kościoła w konflikcie z władzami
bolsz. Dn. 29.03 NCKW zatwierdził wyrok trybunału moskiewskiego, co
ks. Budkiewicz przyjął z całkowitym spokojem. Idąc za sugestią obrońcy,
niechętnie podpisał przygotowaną w sądzie prośbę o ułaskawienie. Poseł RP
w Moskwie, Roman Knoll, udał się 30.03 osobiście do Komisariatu Spraw Wewn. i zaproponował wymianę ks. Budkiewicza na któregoś z więzionych
w Polsce agentów sow. Propozycja wymiany personalnej została odrzucona
bez podania przyczyn. W Komisariacie Spraw Wewn. w sprawie ks. Budkiewicza interweniowali przedstawiciele Anglii, Czechosłowacji, Włoch i Watykanu. Szef misji angielskiej w Moskwie, R.
Hodgson, w imieniu swojego
rządu 30.03 przekazał komisarzowi spraw wewnętrznych, Gieorgijowi
Cziczerinowi, notę następującej treści: Z rozkazu sekretarza do spraw zagranicznych Jego Królewskiej Mości mam zaszczyt zwrócić się do Pana z poważnym i ostatecznym wezwaniem powstrzymania wyroku śmierci na Monsignora
Budkiewicza, potwierdzonego przez Centralny Komitet Wykonawczy.
Zmuszony jestem wskazać, że wykonanie wyroku nie może nie wywołać w całym świecie cywilizowanym uczucia zgrozy i niezadowolenia. Wątpię, aby to
było pożyteczne dla Rządu Rosyjskiego, chociażby z punktu widzenia interesów materialnych, nie mówiąc o innych powodach [32:
syg. A.12.P/5]. Władze sow. odrzuciły notę jako akt nieprzyjazny, czyniąc ponadto w sposób
prowokacyjny i obelżywy aluzje do spraw irlandzkich i egipskich Wielkiej
Brytanii. Odpowiedź podpisał nieznany urzędnik komisariatu ds. zagranicznych,
Weinstein, pomimo obecności w Moskwie komisarza Cziczerina. Dn.
31.03 o godz. 10 rano ks. Budkiewicz został zabrany ze wspólnej celi i umieszczony sam w celi nr 42. Stracony został w nocy z 31.03 na 1.04.1923,
tj. z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną, o godz. 4 rano strzałem w
tył głowy w podziemiach więzienia na Łubiance. W świetle obszernej relacji
z ostatnich dni życia ks. Budkiewicza, datowanej 16.07.1923 i spisanej
wspólnie przez 12 księży więzionych po wyroku w "domu poprawczym" w
Sokolnikach pod Moskwą (uprzednio więzionych razem z ks. Budkiewiczem), nie ma podstaw, jak się wydaje, relacja, wg której ostatnią noc miał
spędzić ze skazanymi na śmierć bandytami, mając złamaną nogę i naderwane
uszy. Przez trzy dni po egzekucji prasa moskiewska podawała, że skazany
nadal pozostaje przy życiu. W związku z tym watykański Sekretariat Stanu
(kard. Pietro Gasparri i Mgr Giuseppe Pizzardo) podejmował wszelkie możliwe starania, mające na celu jego uratowanie, w czasie, gdy już nie żył.
Dopiero 3.04. "Prawda" wśród wiadomości kronikarskich z Moskwy zamieściła następującą informację: 31 marca wykonano wyrok śmierci nad skazanym, w związku ze sprawą kontrrewolucji katolickiej, ks. Budkiewiczem.
"Izwiestija" podały wiadomość o wykonaniu wyroku dopiero 6.04. Ciało
wywieziono w niewiadomym kierunku. Istnieją różne wersje co do losów
zwłok ks. Budkiewicza. Wg jednej z nich jego ciało wraz ze zwłokami kilku
bandytów przewieziono do prosektorium szpitala Jaurskiego i w czasie sekcji
znaleziono jedną kulę rewolwerową w mózgu, co było poświadczeniem, że
został uśmiercony jednym strzałem w tył głowy z bliskiej odległości. Zwłoki
miano później zakopać w miejscowości Sokolniki pod Moskwą wraz z ciałami bandytów. Wg innej wersji zostały spalone, a prochy rozsypano. Wg
tajnej informacji otrzymanej przez MSZ ze źródeł sow. egzekucja odbyła się
w piwnicy więzienia GPU i obecni przy niej byli trzej agenci GPU: Jewdokimow, Bergman
(Vennikas) i Krumm. W liście do jednego z dwóch adwokatów występujących w czasie procesu,
Bobriszczewa, Bergman przekazał opis
ostatnich chwil życia ks. Budkiewicza. Wg tej relacji ks. Budkiewicz napisał
uprzednio list do papieża, którego GPU jednak nie wysłało. Był całkowicie
spokojny i zwrócił się do Jewdokimowa ze słowami: Proszę oddać moje
ostatnie pozdrowienie ks. Cieplakowi i oświadczyć mu, że do ostatniej chwili
pozostałem wierny Stolicy Apostolskiej. Po tych słowach komunista Złotkin
strzelił mu w tył głowy [32: syg. A.12/P5(2) - pismo MSZ z 13.06.1923 oraz
syg. A.12.P/5, zał. do nru 874]. Dodatkowe informacje na temat jakoby
poniżającego traktowania ks. Budkiewicza w ostatnich chwilach życia i
niespełnienia przez GPU obietnicy danej o. Edmundowi Walshowi TJ,
przewodniczącemu Pap. Misji Pomocy Głodującym w Rosji, że będzie mógł
przed wykonaniem wyroku udzielić skazańcowi rozgrzeszenia i wiatyku,
podaje G. Gouyau w książce Dieu chez les Soviets (Paris 1929, s. 64-71).
Prof. Sergiusz Sawieliow z uniwersytetu w Leningradzie w artykule pt.
Kościół a komisarze, zamieszczonym w ukazującym się w Leningradzie
tygodniku "Czas Pik" (4.02.1991, nr 5/50), podaje, że na miejscu stracenia
ks. Budkiewicz przeżegnał się, pobłogosławił kata oraz jego dwóch
pomocników i odwrócił się do ściany, modląc się. Strzał w tył głowy przerwał jego modlitwę. Dn. 24.04.1923 specjalna komisja rozpatrywała jakoby
sprawę stracenia ks. Budkiewicza. Miano ustalić, że wyrok został wykonany
z polecenia czterech osobistości: Trockiego, Dzierżyńskiego, Bucharina i
Stalina, wbrew decyzji WCIK, który jakoby wyrok zawiesił do czasu otrzymania informacji od zagranicznych przedstawicieli rządu
sow. Zastępca
komisarza lud. spraw zagr., Maksim H. Litwinow, telefonował do L. Oboleńskiego, posła ZSSR w Polsce, który miał zapewnić ministra spraw
zagr., gen. Władysława Sikorskiego, o wstrzymaniu wykonania wyroku.
Komisja pod przewodnictwem S. Kamieniewa postanowiła ponoć udzielić
nagany komisarzom, Trockiemu i Dzierżyńskiemu. Wiadomość o
posiedzeniu i orzeczeniach komisji była próbą pomniejszenia odium opinii
światowej wobec Sowietów na wieść o egzekucji ks. Budkiewicza. W pol.
kościele św. Piotra i Pawła w Moskwie odbyło się uroczyste nabożeństwo
żałobne w intencji ks. Budkiewicza, w którym wzięły udział tłumy wiernych
oraz przedstawiciele wszystkich misji zagr. w Moskwie. Polskie MSZ listem
z 7.08.1923 przesłało prymasowi Polski kopię protokołu o ostatnich dniach
życia ks. Budkiewicza. Współoskarżeni i sądzeni razem z nim księża uważali, że wyrok śmierci na ks. Budkiewicza był, jak pisali, aktem czysto sekciarskiej zaciekłości i nienawiści do Chrystusa, Jego Kościoła i akt zemsty
względem tych, co nie bacząc na siłę fizyczną i zaciekłość wrogów, chcieli
pozostać wiernymi Chrystusowi i bronili praw Kościoła oraz dusz ich pieczy
powierzonych. Nienawiść ta do Chrystusa i jego Kościoła - jak pisano - w
szczególniejszy sposób przejawiła się w czasie sądu w bezecnych i bluźnierczych, a niczym nie krępowanych napaściach oskarżyciela, który nie krył się
wcale ze swą nienawiścią do Kościoła katolickiego (32: A.12.P/5]. Ks. Budkiewicz należał do najwybitniejszych i najbardziej zasłużonych księży kat. w
Rosji. Od 1910 był kanonikiem honor. kapituły mohylewskiej i prałatem,
odznaczonym Orderem św. Stanisława III kl. Był autorem kierowanych do
władz pol. komentarzy prawniczych do art. VII traktatu ryskiego, zawierającego gwarancje swobód
rel. dla Polaków w ZSSR, oraz raportu o stanie
Kościoła kat. w ZSSR, datowanego we wrześniu 1922 (pt. Status Ecclesiae in
Russia), przesłanego nuncjuszowi Lorenzo Lauri w Warszawie [86,
s. 189-196]. Przygotował go na prośbę tego ostatniego, przekazaną mu w
liście z 16.06.1922. Ks. Franciszek Rutkowski (zob. biogram) napisał w 1937
biografię ks. Budkiewicza. Uległa ona zniszczeniu w czasie Powstania
Warszawskiego. W kościele ss. Wizytek w Warszawie znajduje się pomnik
ks. Budkiewicza. Źródła: [1: syg. III/100, k. 4]; [3: syg. 70, duża część dokumentów, które zawiera ta teczka]; [12]; [14: 1903-1917, 1923]; [16,
passim]; [19]; [32: syg. A.12.P/4; syg. A.12.P.4(4); syg. A.12.P/5; syg. A.12.P.5/2;
syg. A.12.P.5/3]; [34: s. 214-215]; [44: 1923, nr 2, s. 5]; [55]; [57: 1923, nr
15, s. 234; nr 17, s. 266; nr 19, s. 294]; [64: 1924-1928]; [65, passim]; [66];
[67]; [86]; [98]; [147: 787, k. 131-133; 960, 29-36]; [175]; [210]; [257];
[259]; [282].
Budrys Franciszek s. Ignacego (1882 1907 1937). Ur. 14.10. Należał do
archidiec. mohylewskiej. Absolwent metropolitalnego seminarium
duch. w Petersburgu. Od 1907 do 1909, i być może późn., pracował jako
rektor kościoła oraz katecheta w gimnazjum realnym i gimnazjum dla dziewcząt w Tiumeniu w gub. Tobolsk na Syberii, a od 1911 dziekan w
Tomsku.
W latach 1924-1925 był administratorem par. Tobolsk i kapelanem w Tiumeniu w dek.
Omsk. Jednocześnie pełnił funkcję administratora par. Perm w
Rosji europejskiej i dziekana, a także opiekował się kościołem w Jekatierinburgu (Rosja europejska). W latach nast., aż do 1937, był praktycznie
jedynym duszpasterzem obsługującym dużą część parafii b. dek. omskiego
oraz parafie Perm, Kazań i Ufa. W latach 1926-1928 był także administratorem par. Wiatka w dek. Samara oraz in. Wg informacji Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Moskwie z 25.01.1938, przesłanej do MSZ, został
aresztowany w 2. poł. czerwca 1937 jako proboszcz par. Ufa (Rosja europejska) razem z członkami komitetu kośc. i dwadcatki (od 20 osób, członków
założycieli gminy rel., stanowiących minimum konieczne do jej zarejestrowania). Wiadomość o aresztowaniu w czerwcu 1937 potwierdza pismo tegoż
Wydziału do MSZ z 28.06.1938. Przedtem jakoby
nie był więziony. W grudniu 1937 został
rozstrzelany w Ufie jako rezydent szpiegowskiej
siatki POW [306]. Razem z nim zginęło 189
katolików, skazanych na śmierć na podstawie
podobnych oskarżeń. Źródła: [14: 1906-1917,
1923-1932]; [32: syg. A.44.115/1]; [306].
Budrys Stanisław (1889 1916 ?). Należał do
diec. kamienieckiej i był absolwentem seminarium
duch. w Żytomierzu. W latach 1916-1917 był wikariuszem par. Kupiel (w 1918 liczyła 6078 wiernych) w dek. Krzemieniec. W
latach 19201922 był proboszczem par. Tarnoruda nad graniczną rzeką
Zbrucz w dek. Płoskirów. Aresztowany przez CZEKA i uwolniony dzięki
interwencji miejscowej ludności, zbiegł - wg relacji parafian - do Polski.
Schematyzm diec. łuckiej z 1927 wymienia ks. Stanisława Budrysa jako
proboszcza w kolegiacie ołyckiej (par. Ołyka), ur. w tym samym roku, ale z
inną datą święceń kapł. (1913), być może przez pomyłkę. Późn. nie
wymieniany. Źródła: [23: 1918, 1927]; [104]; [162, s. 441]; [254]; [320].
Budziński Franciszek s. Ignacego (1891 1916 po 1936). Ur.1.10.
Należał do diec. żytomierskiej. Był absolwentem seminarium duch. w Żytomierzu i w latach 1916-1917 studiował w Akademii Duch. w Petersburgu. W
1918 był wikariuszem par. Stara Sieniawa w dek. Lityń na Podolu, a nast., w
latach 1919-1926, administratorem par. Słoboda Czernicka w dek. Nowograd
Wołyński. Na początku 1927 pracował nadal w diec. żytomierskiej.
Aresztowany 13.09.1928 w Żytomierzu. Dn. 11.02.1929 został przez
Kolegium OGPU na nadzwyczajnej sesji skazany za rozpowszechnianie
książeczek do nabożeństwa na 2 lata surowej izolacji. Latem 1929 przebywał
w więzieniu na Butyrkach w Moskwie, skąd został wysłany do łagru w Kiem'
USŁON. Istnieje informacja, że po odbyciu wyroku w styczniu 1930 przybył
do miasteczka Romanow w obw. wołyńskim. W latach późn. losy bliżej nie
znane. We wrześniu 1934 przebywał w Briańsku (Rosja europejska). Wg
informacji Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Moskwie z 25.01.1938
dla MSZ został aresztowany w sierpniu 1937 w Briańsku razem z ks. Mieczysławem Szawdzinisem (z
archidiec. mohylewskiej), który u niego przebywał od grudnia 1936 po odbyciu ośmioletniego wyroku w łagrze na Sołówkach (zob. biogram). W Briańsku miał być proboszczem, co nie wydaje się
prawdopodobne, jako że wg wykazu Alfreda Ponińskiego z marca 1937
przebywał tam jako zesłaniec. Niekiedy błędnie wymieniany jako Franciszek
Budzyński. Najprawdopodobniej rozstrzelany. Źródła: [1: syg. III/100, k.
180]; [9: AH, t. IV, cz. 26, s. 71]; [14: 1917]; [23: 1918, 1920-1925]; [32: syg. A.44.115/1 - pismo z 25.01.1938;
syg. A.44.115/1 - pismo z
28.06.1938]; [105]; [162, s. 457, 460]; [262].
Budzyński Franciszek zob. Budziński Franciszek
Budźko (Bućko) Franciszek (1984 1907 po 1963). Należał do
archidiec. mohylewskiej i był, jak się zdaje, absolwentem metropolitalnego seminarium duch. w Petersburgu. W latach 1914-1917 był rezydentem w par. św.
Stanisława i katechetą w kilku gimnazjach w Petersburgu. Na początku lat
dwudziestych aresztowany. Dalsze losy nie znane. Po 1917 nie wymieniany
w schematyzmach archidiec. Źródła: [14: 1917]; [284].
Bugienis Michał s. Michała (1888 1913 1980). Ur. 17.08 we wsi
Janirewe (?), gm. Lekuty k. Wiłkomierza w gub. kowieńskiej na Litwie.
Należał do archidiec. mohylewskiej i był absolwentem metropolitalnego
seminarium duch. oraz Akademii Duch. w Petersburgu, gdzie uzyskał stopień
kandydata teologii. W 1915 pracował jako wikariusz par. Wniebowzięcia
NMP w tym mieście. W latach 1916-1917 był na podobnym stanowisku w
par. św. Katarzyny w Petersburgu. W 1918 administrował kaplicą w Szuwałowie k. Petersburga. Od 7.10.1920 był administratorem par. Nawiedzenia
NMP przy ul. Arsenalnej 8, w 1925 administratorem par. i dziekanem w Omsku, który należał do utworzonego przez Stolicę
Apost. w 1926 Wikariatu Apost. Syberii. W 1926 został aresztowany i około roku pozostawał w areszcie OGPU w
Omsku. Ponieważ śledztwo nie wykazało jego winy, został
zwolniony. Pracował w par. Omsk. Po kolejnym aresztowaniu, 21.08.1931 w Omsku, został na podstawie art. 58-4, 58-6 i 58-10 KK RSFSR oskarżony o
udzielanie pomocy burżuazji międzynarodowej, szpiegostwo oraz agitację
antysowiecką i 20.05.1931 skazany przez kolegium OGPU na śmierć, z zamianą wyroku na 10 lat łagrów. Wg listu ks. Hieronima Cerpenty z Krasnojarska do Poselstwa Pol. w Moskwie z sierpnia 1931 w nowosybirskim
więzieniu wywierano na niego presję, by podpisał zobowiązanie współpracy
z GPU. Początkowo skierowany został do rozdzielczego SIBŁagu OGPU w
Mariińsku, a nast., w 1933, do sołowieckiego łagru w Kiem'. W tym samym
roku latem został wysłany do więzienia na Butyrkach w Moskwie. Był tam
już 10.08.1933. Drogą wymiany więźniów między Litwą a ZSSR na granicznej stacji łotewsko-sow. Indra-Bigusowo 19.10.1933 przybył na Łotwę razem
z 10 innymi uwolnionymi w ten sposób księżmi. Na Litwie pracował w
diec. kowieńskiej i w 1939 był kapelanem sanatorium w Kownie. Pracował tam
nadal po II wojnie świat. Dożył 92 lat. Źródła: [1: syg. III/100, k. 53 i 88];
[7: syg. 2ER 178]; [14: 1909-1910, 1917, 1923-1932]; [37: 25.07.1931;
25.10.1933, nr 45, s. 711]; [88: 1931, nr 31, s. 492; 1933, nr 6, s. 93; nr 45,
s. 711]; [102]; [103]; [222]; [238: 1931, nr 3]; [262]; [279]; [284]; [290 (2)]; [321].
Bujalnicki Leon zob. Bujnowski Leon
Bujalski Cyryl (1887 1913 1919). Ur. we
wsi Usicze, gm. Torczyn, pow. Łuck, z ojca Stefana
i matki Franciszki. Należał do diec. kamienieckiej i
był absolwentem seminarium duch. w Żytomierzu.
W 1914 pracował jako wikariusz par. Połonne (w
1918 liczyła 8000 wiernych). W tym samym roku
rozpoczął, jak się zdaje, pracę w par. Felsztyn (późn.
Nowogwardiejsk). W latach 1916-1917 był
administratorem par. Czercze w dek. Kamieniec
Podolski, która w 1918 liczyła 2163 wiernych. W
nocy z 13 na 14.03.1919 został zamordowany przez zbolszewizowaną bandę,
która przedtem przez kilka dni terroryzowała jego i jego otoczenie, m.in.
przeszkadzając w procesji wokół kościoła. Przewodził jej niejaki Bronisław
Zawadzki, który w czasie napadu na plebanię strzałem z pistoletu śmiertelnie
zranił księdza w brzuch. Ks. Bujalski pochowany został na miejscowym
cmentarzu. Parafianin nazwiskiem Bańkowski wystawił mu pomnik, do dziś
zachowany w doskonałym stanie, podobnie jak cały cmentarz, dzięki opiece
miejscowych parafian i Polaków. Parafia Czercze, zlikwidowana przez zamknięcie kościoła w 1930, odrodziła się po 1990 dzięki remontowi zabytkowego kościoła par. z XVII w., podjętemu przez ks. Władysława Wanagsa z
Gródka Podolskiego. Źródła: [23: 1918]; [32: syg. A.12P/6]; [57: 1922, nr
13, s. 201]; [83]; [109]; [225]; [283, s. 264].
Bujalski Franciszek s. Konstantego (1891
1915 po 1958). Ur. 4.10 we wsi Janówka, par. Bazalia, pow. Starokonstantynów na Wołyniu, z rodziców Konstantego i Anieli z
Kurnatowskich.
Należał do diec. łucko-żytomierskiej. W 1910 wstąpił do seminarium duch. w Żytomierzu i w 1915
otrzymał święcenia kapł. z rąk bpa Longina Żarnowieckiego, sufragana diec. żytomierskiej. W latach
1915-1916 był wikariuszem par. Derażnia na Podolu
(5187 parafian), a od sierpnia 1916 do lipca 1918
wikariuszem par. Wońkowce (5292 parafian) w dek. Uszyca, katechetą w
miejscowej szkole PMS oraz filialistą w Zniszkowcach. W lipcu 1918 został
przeniesiony na stanowisko wikariusza w par. św. Aleksandra w Kijowie (w
1916 liczyła 17 390 parafian). Zagrożony aresztowaniem przez CZEKA, od
sierpnia 1920 ukrywał się. Po zawarciu pokojowego traktatu ryskiego między
Polską a ZSSR w 1921 ujawnił się, dzięki czemu wikariusz gen. diec.
żytomierskiej, ks. Teofil Skalski (zob. biogram), mógł go mianować administratorem par. Skwira oraz 5 innych opuszczonych parafii (m.in.
Bezpeczne, Szemrajówka i Topory). Na tym stanowisku pracował do marca 1927. W
1924 był na pewien czas aresztowany i przewieziony do Wołoczysk.
Aresztowany 5.03.1927 (formalnie 12.04) przez agentów DPU USSR z Białej
Cerkwi, oskarżony został o rzekome szpiegostwo na rzecz państw kapitalistycznych (w tym przede wszystkim Polski), sprzyjanie nielegalnym przejściom młodzieży przez granicę z Polską, nielegalne nauczanie dzieci religii
oraz przechowywanie cennych archeologicznie przedmiotów, podlegających
przekazaniu do muzeum państwowego. Początkowo był więziony w Skwirze
i Wołoczyskach. 30.01.1928 postanowieniem ODPU USSR, na podstawie
oskarżenia z art. 54-4, 54-6, 54-10 cz. II, 54-11, 56-26 cz. II, 113 i 204 KK
USSR na 10 lat robót przymusowych w łagrach na Wyspach Sołowieckich.
W latach 1930-1932 przebywał na wyspie Anzer (KASSR, g. Kiem', 4 otdielenije SŁON, punkt
Anzer, Komandirowka Troickaja). Po pięciu latach
pobytu na Sołówkach został aresztowany jako współorganizator razem z ks.
Donatem Nowickim (zob. biogram) zwartego antysowieckiego ugrupowania
wśród przebywających na tej wyspie grupie 32 księży (określanej także jako
nielegalna "wspólnota" wśród zesłanych księży) i na wytoczonym procesie
oskarżony o antysow. agitację, przesyłanie drogą nielegalną, przy pomocy
rzekomej siatki szpiegowskiej, wiadomości do Kurii Rzymskiej i biur szpiegowskich zagranicą, namawianie więźniów do buntu, usiłowanie ucieczki z
łagru itp. Władze USŁag (ISO USŁag, OGPU LWO oraz OO ISO USŁag) w
końcowym wyroku z 9.07.1932 odnośnie do jego osoby podjęły decyzję:
Przedstawić akt oskarżenia z art. 58-10 KK, trzymać pod strażą i skierować
do dyspozycji OO PP OGPU w LWO [284]. Jak pisze ks. F. Bujalski w
swoim autożyciorysie, prowadzący śledztwo stosowali ohydne środki fizyczne
i moralne, a jednocześnie szafowali obietnicami i przyrzeczeniami, że jeżeli
przyznam się do zarzucanych win, podpiszę protokół sporządzony przez
śledczego, zerwę z Rzymem i kapłaństwem, to darują mi karę, natychmiast
zwolnią z obozu, ba! nawet obiecywali wysokie i dobrze płatne stanowiska na
wolności, inaczej śmierć [235]. Po odrzuceniu tych propozycji
zainscenizowano wykonanie wyroku śmierci (razem z nim prowadzono,
rzekomo na rozstrzelanie, ks. D. Nowickiego). Bezpośrednio po tym przewieziony do więzienia w Leningradzie, gdzie przez kilka miesięcy w izolatce
oczekiwał wykonania wyroku śmierci. Później skierowany do politizolatora
w Jarosławlu n. Wołgą. Dzięki wymianie więźniów 15.09.1932 przybył do
Polski w grupie 51 osób, wśród których było 18 księży. Od końca 1932
pracował w archidiec. warszawskiej, najpierw jako wikariusz i katecheta w
Pruszkowie, a nast. jako kapelan szpitala psychiatrycznego w Tworkach
k. Warszawy i katecheta na poprzednim stanowisku. Pozostawał na nim do
momentu zlikwidowania przez władze PRL etatu kapelana szpitala. W 1951,
po erygowaniu filii par. Żbików w Tworkach k. Warszawy, mianowany
rektorem kaplicy na terenie szpitala, mającej prowizorycznie pełnić funkcję
kościoła (dyrekcja szpitala zamknęła jednak dostęp do niej ludności z zewnątrz). Na stanowisku rektora kaplicy i kapelana w Tworkach pozostawał
jeszcze w 1958. Źródła: [1: syg. III/28, s. 194]; [7: syg. 2ER 124]; [14:
1931-1932]; [23: 1918-1925]; [32: syg. A.12 P/6]; [44: 1924, nr 27, s. 224,
nr 31, s. 256]; [57: 1924, nr 22, s. 431]; [66]; [68]; [93: 1935-1958]; [102];
[162, s. 440, 460]; [219]; [235]; [253: 1995, nr 60, s. 8; mylnie wymieniony
jako Bujalnicki]; [262]; [264]; [284].
Bujnowski Leon (1891 1917 1943). Ur. 16.06 w Olszance k. Sokala.
Należał do archidiec. mohylewskiej, a nast. diec. pińskiej. Był absolwentem
metropolitalnego seminarium duch. w Petersburgu. Bezpośrednio po święceniach kapł. pracował jako wikariusz jednej z parafii w Moskwie (w 1917
było w tym mieście 27 700 katolików), a nast. jako proboszcz par. Rudnia-Szlagin w dek.
Homel. Późn. był proboszczem i dziekanem w Homlu.
Poszukiwany przez CZEKA w 1922 w związku z oporem przeciwko konfiskacie przedmiotów liturgicznych w kościołach i zagrożony aresztowaniem
(wg niektórych źródeł uciekł z aresztu), ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem w Mińsku. Został aresztowany i miał być sądzony w Homlu (wg niektórych źródeł w Mińsku). Wg relacji Poselstwa Pol. w Moskwie był więziony na Butyrkach w tym mieście razem z innymi księżmi oraz abpem
Janem Cieplakiem. Chodzi zapewne o ks. Wincentego Bujnowskiego, który
był tam wówczas więziony. Drogą wymiany więźniów polit. w 1924 znalazł
się w Polsce. W latach 1925-1932 był proboszczem par. św. Michała Archanioła w Iwieńcu i wizytatorem szkół (katechizacji) w
diec. pińskiej. Na
przełomie 1933 i 1934 pozostawał, jak się zdaje, bez stanowiska w diecezji.
W latach 1939-1943 był p.o. proboszcza par. Niedźwiedzica, gdzie
27.06.1942 został aresztowany i uwięziony w Baranowiczach przez okupacyjne władze
niem. 13.07.1943 razem z grupą 14 innych okolicznych księży
został rozstrzelany na tamtejszym cmentarzu. Istnieje też wersja o jego
śmierci w niem. obozie koncentracyjnym w Kołdyczewie k. Baranowicz.
Aresztowań księży dokonywano (przy pomocy policji białorus.) w związku z
niewykonywaniem przez niektórych z nich zarządzenia o wprowadzaniu
języka białorus. do kościołów, wydanego przez współpracujące z Niemcami
narodowe organizacje białorus. i popieranego przez okupacyjne władze niem.
(por. J. T u r o n e k, Białoruś pod okupacją niemiecką, Warszawa 1993, s.
137). Źródła: [3: syg. 70, k. 236-238]; [14: 1915-1917, 1923, 1926- -1932];
[32: syg. A.12.P/4/4]; [66]; [69: 1926-1939]; [107]; [167 z. IV]; [181].
Bujnowski Leon s. Michała (1909 ? ?). Ur. w Petersburgu. Alumn
konspiracyjnego seminarium duch. w Leningradzie, założonego w 1926 przez
bpa Antoniego Maleckiego (zob. biogram), administratora apost. w tym
mieście. Aresztowany przez GPU 21.06.1930, pozostawał "pod strażą" w
DPZ w Leningradzie. Oskarżony z art. 58-10 KK RSFSR, został 21.11.1930
postanowieniem trojki PP OGPU w LWO skazany na 3 lata łagrów. Brak
informacji, gdzie odbywał wyrok. Mieszkał przy ul. Podgornej 5 m. 2. Na
wniosek prokuratora m. Leningradu z 20.04.1957 do Prezydium Leningradzkiego Sądu Miejskiego został zrehabilitowany na podstawie stwierdzenia, że postawione mu zarzuty działalności
kontrrew. nie zostały potwierdzone i brak jest dowodów winy. Źródło: [279 (1)].
Bujnowski Wincenty (1881 1910 1946). Ur. 20.05. Należał do
archidiec. mohylewskiej. Był absolwentem metropolitalnego seminarium duch. w
Petersburgu. W 1912 był wikariuszem par. św. Antoniego w Witebsku, a w r.
nast. (1913) kapelanem w kościele filialnym w Grabowcu par. Bychów w
dek. Rohaczew-Bychów. W 1922 został uwięziony za stawianie oporu
przeciwko konfiskacie przedmiotów liturgicznych i kośc. Sądzony przez
Trybunał Rew. w Homlu, skazany został na 5 lat ciężkiego więzienia. W
latach 1922-1923 był więziony w Moskwie na Butyrkach. W 1923 drogą
wymiany więźniów polit. znalazł się w Polsce. W latach 1923-1930 był
proboszczem par. Ilja, a nast. par. Belmont (19301939) w archidiec. wileńskiej. Zm. na terenie tej
archidiec. 11.09.1946. Źródła: [13]; [14: 1906-1917,
1923-1932]; [79]; [107, s. 206]; [156: 1923-1939].
Buklarewicz Michał (1884 1908 1919). Ur. 12.10. Był księdzem diec. wileńskiej. Szkołę średnią i seminarium duch. ukończył w Wilnie. Od
1908 był proboszczem par. Narewka, którą zorganizował i zbudował w niej
kaplicę par. Karany przez władze carskie za szerzenie oświaty pol. Od 1912
pracował jako administrator par. Ikaźń w dek. Brasław. Na początku 1919
zorganizował miejscową samoobronę pol. przeciwko bolszewikom i
dowodził oddziałem powstańczym w liczbie 300 żołnierzy. Po początkowych
sukcesach w potyczkach w okolicach Ikaźni i Przebrodzia (powojenny pow. Dzisna) z mniejszymi oddziałami, w czasie których wziął do niewoli 100
żołnierzy bolsz. (Łotyszów), został schwytany i postawiony przed sądem
polowym w Drui. Oświadczył wówczas, że walczył z ustrojem bolsz. w imię
swoich przekonań. Skazany na śmierć 27.06.1919, został rozstrzelany w
Bigusowie razem ze swoją siostrą. 24.03.1920 odbył się jego uroczysty
pogrzeb w Ikaźni. Źródła: [24]; [156: 1904-1914, 1922] .
Butyniec Kalikst (1889 1914 1922 ?). Należał do diec. łucko-żytomierskiej i był absolwentem
seminarium duch. W latach 1917-1920 był wikariuszem par. Ilińce w dek. Berdyczów, a nast. administratorem par. Oratów w tym samym dekanacie.
Aresztowany 1920 ? (1921 ?) wraz z wieloma innymi osobami pod zarzutem przynależności do
POW,
w okresie Bożego Narodzenia był przetrzymywany
przez CZEKA w areszcie OO przy ul. Instytuckiej w
Kijowie. Zamordowany został w nie znanych bliżej
okolicznościach. Schematyzm diec. łucko-żytomierskiej z 1923 wymienia go
jako zmarłego w wieku 33 lat i w 8. roku kapłaństwa. Za faktyczną lub
rzekomą przynależność do POW bądź współpracę z nią CZEKA wymierzała
wówczas natychmiast wyroki śmierci. Źródła: [23: 1917, 1920]; [68]; [283, s.
264].